Nowenna do Ducha Świętego

Dzień 2

Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich uświęcić, błagamy Cię najgoręcej w czasie tej nowenny, abyś również nam raczył udzielić tych samych darów dla naszego uświęcenia i wzrostu chwały Bożej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Pismo święte poucza: “Bóg zbawił nas przez obmycie odradzające w Duchu Świętym, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, abyśmy usprawiedliwieni Jego łaską, stali się w nadziei dziedzicami życia wiecznego” (Tt 3,5-7).

Módlmy się: Boże, który w chrzcie świętym obficie wylałeś na nas Ducha Świętego, spraw łaskawie, aby wspierał On nasze pragnienie nieba, aby nas zachęcał, uczył, oświecał, pocieszał, umacniał, leczył, usprawiedliwiał i zbawiał. Amen.

Ojcze nasz…

Módlmy się: Boże, Ty otworzyłeś nam bramy życia wiecznego wywyższając Chrystusa i zsyłając nam Ducha Świętego, spraw, aby tak wielkie dary umocniły nasze oddanie się Tobie i pomnożyły naszą wiarę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

+ Litania do Ducha Świętego lub do Serca Pana Jezusa

Znalezione obrazy dla zapytania duch święty

Cokolwiek

16,23b-28

Jakże wielkie obietnice niesie dzisiejsze Słowo. Jak wielkie oczekiwania wzbudza w każdym sercu. Oto Jezus, Boży Syn, oznajmia nam, że jeżeli poprosimy Boga Ojca w Jego Imię o cokolwiek, to prośba nasza zostanie spełniona – bezwarunkowo, z miłości. Czyż to nie cudna obietnica!?

Czy masz taką wiarę, by prosić Ojca? Czy masz taką nadzieję, że prośba Twoja może zostać wysłuchana? Czy masz taką miłość, by z uniżeniem i pokorą czekać na cud? I czy w ogóle zwracasz się do Boga? A może pogubiłeś się troszkę w życiu i zapomniałeś jakiego masz wspaniałego Ojca, albo Twój ziemski tato zupełnie wypaczył Ci obraz ojca i totalnie straciłeś zaufanie i chęci na jakiekolwiek rodzinne więzi?

Jezus mówi, że możemy prosić o cokolwiek. Może najpierw poproś, aby ten zniekształcony lub rozmyty przez różne okoliczności (często zupełnie przez Ciebie niezawinione) wizerunek ojca, nabrał właściwego wyrazu. Kiedy już odnowisz, a może dopiero nawiążesz relację z Ojcem, zwróć się do Niego z czystym sercem, z zaufaniem i nadzieją, że obietnice dane przez Jego Syna spełnią się.

Bóg, nasz kochający i troskliwy Tatuś, pragnie abyśmy byli szczęśliwi, abyśmy żyli w dostatku i obfitości, aby radość nasza była pełna. Ciśnie się na usta pytanie: czemu zatem tyle biedy, tyle chorób, cierpienia, niesprawiedliwości, skoro Bóg pragnie szczęścia każdego człowieka?

Przez swoje wybory i decyzje naprawdę tak wiele od nas zależy. Czasem jedno „głupie” postanowienie może mieć wpływ na wiele osób, które tę „głupotę” zaczną powielać i w konsekwencji zlekceważony grzech, stanie się normalnością…

Pan Bóg widzi dużo dalej i szerzej niż my. Wie co i kiedy będzie korzystniejsze dla Twojej duszy, wie która sytuacja, choć może trudna z Twojej perspektywy w tym momencie, uświęci Cię i zapewni zbawienie. Nie trać cierpliwości, nie załamuj się, nawet jeśli nie widzisz efektów swoich próśb, wytrwale zwracaj się do Boga w imię Jezusa Chrystusa. Bóg jest wierny swoim obietnicom, a cokolwiek oznacza WSZYSTKO.

Boże mój, najdoskonalszy i najwierniejszy Ojcze, proszę Cię dzisiaj w imię Syna Twojego Jezusa Chrystusa, aby Twój Święty Duch, który jest sprawcą i dawcą wszelkiego dobra, rozpraszał wszystkie moje wątpliwości i niepokoje. Aby koił moją niecierpliwość, kiedy tak bardzo chcę, aby to, o co proszę już, natychmiast było wysłuchane. Aby Twój Święty Duch troskliwie uczył mnie prosić i oczekiwać, aby oczyszczał moje intencje, aby moje prośby nie były tylko fanaberią rozkapryszonego, tupiącego nogą dziecka. By to „cokolwiek” naprawdę przybliżało mnie do Ciebie Boże i było świadectwem Twojej niewyobrażalnej, bezinteresownej i niegasnącej MIŁOŚCI.

Jezu, ufam Tobie!

Niebiańska wiadomość na 1.06.2019

Albowiem Ojciec sam was miłuje, bo wy Mnie umiłowaliście i uwierzyliście, że wyszedłem od Boga. J 16, 27

„Modlitwa Jezusowa” (…) Pomaga człowiekowi dostrzegać Bożą obecność we wszystkim, co go otacza, i czuć się kochanym przez Boga mimo własnych słabości. św. Jan Paweł II

“Bóg tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął ale życie wieczne miał”. Te słowa religijnej piosenki oddają głębie i bezkres Bożej miłości. Bo czyż może być większa miłość niż oddać życie za nieprzyjaciół swoich?

A Ty jesteś przyjacielem Jezusa, czy tylko biernie przyglądasz się tym co głoszą Dobrą Nowinę, nie wychylając się zbytnio, by nie narazić się na posądzenie o jakieś “nawiedzenie”? Z przyjacielem dobrze jest się spotykać , z przyjacielem chce się spotykać! Spotykasz się z Jezusem?

Miłość to czas poświęcony. Ile czasu poświęcasz Panu Bogu? Ile czasu poświęcasz drugiemu człowiekowi? A może jesteś tak zafiksowana na swoim punkcie, że już nie masz czasu na relacje, na spotkania, na przyjaźń…

Bóg nas ukochał – bezwarunkowo! I wcale nie przeszkadza Mu, że nie masz wszystkiego pedantycznie poukładanego, że ciągle pytasz, wątpisz, poszukujesz, że próbujesz po swojemu iść przez życie. On kocha i czeka, kocha i posyła Bożego Ducha, kocha i stawia na drodze kłody, byś obchodząc je trafił na tę właściwą ścieżkę wiodącą do Nieba.

Maryjo, Niepokalana, Matko Pięknej Miłości, ucz nas tak kochać, jak Ty ukochałaś!

Cudnej pierwszej soboty, przy Niepokalanym Sercu Najświętszej Panienki 😍💞

“O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje”

Autor: Św. Cyprian (ok. 200-258), biskup Kartaginy, męczennik

„I nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie” (Mt 6,13)… Kiedy modlimy się, aby nie ulec pokusie, wspominamy na naszą słabość i niech nikt nie spogląda na siebie pobłażliwie, nikt nie wynosi się z zuchwałością, nikt nie przypisuje sobie chwały wierności lub próby, sam Pan bowiem nas poucza o pokorze, mówiąc: „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe” (Mt 14,38). Jeśli najpierw wyznajemy pokorę, składamy w Bogu wszystko, o co prosimy z bojaźnią i szacunkiem i możemy być pewni, że Jego dobroć nam to da.

Ta modlitwa kończy się stwierdzeniem, które gromadzi zwięźle wszystkie prośby. Na końcu mówimy: „Ale nas zachowaj od złego”. Rozumiemy przez to, że wróg może knuć przeciw nam na tym świecie, ale możemy mieć pewność potężnego wsparcia, jeśli Bóg nas zachowa, jeśli przyjdzie z pomocą tym, którzy Go błagają. Kiedy zatem mówimy: „Ale nas zachowaj od złego”, nie musimy już o nic więcej prosić… Jesteśmy umocnieni przeciw wszelkim zakusom diabła i świata. Kto może obawiać się świata, jeśli Bóg jest jego opiekunem na tym świecie?

Nie ma się co dziwić, że Bóg nas nauczył tak się modlić, oznajmiając nam w krótkiej formule wszystko to, o co powinniśmy prosić dla naszego zbawienia… Kiedy Słowo Boże, nasz Pan Jezus Chrystus, przyszedł do wszystkich ludzi, zgromadził mądrych i nieuczonych, oznajmił reguły zbawienia dla każdej płci i każdego wieku. Zrobił zwięzłe streszczenie swoich zasad… W ten sposób, kiedy pragnął pouczyć, na czym polega życie wieczne, zgromadził wszelką tajemnicę życia w cudownie zwięzłym zdaniu: „A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa” (J 17,3).

Źródło: Modlitwa Pańska, § 26-28 (© Evangelizo.org)